Caravaning Life

HISTORYCZNY SUKCES KAMENA RALLY TEAM W DAKAR CLASSIC 2026

Pierwsza ciężarówka w historii rajdu wygrywa etap w klasyfikacji generalnej

Zespół Kamena Rally Team zapisał się na kartach historii Rajdu Dakar Classic. Podczas trzeciego etapu Dakar Classic 2026 załoga startująca historycznym DAF-em 3300 osiągnęła bezprecedensowy sukces, zostając pierwszą ciężarówką w historii rajdu, która wygrała etap w klasyfikacji generalnej. Jednocześnie zespół triumfował w klasyfikacji ciężarówek i utrzymał 11. miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.

 

Stage 3 liczył 573 kilometry, z czego 266 kilometrów stanowiły odcinki rywalizacji sportowej. Na zawodników czekały trzy próby jazdy na regularność, w których Kamena Rally Team uzyskał w klasyfikacji generalnej wyniki 2., 2. oraz 8. miejsca. Równa, precyzyjna jazda i konsekwentna realizacja strategii pozwoliły zespołowi sięgnąć po zwycięstwo, które ma historyczny wymiar dla całej kategorii ciężarówek.

 

Etap przebiegł bez większych problemów technicznych, co przy tak długim dniu miało kluczowe znaczenie. Trasa zachwycała różnorodnością i klasycznym pustynnym charakterem Dakaru – od rozległych wydm po monumentalne formacje skalne.

 

„Jedzie się nam coraz lepiej i cały czas szukamy miejsc, w których możemy jeszcze poprawić wynik. Głównie chodzi o obsługę i pracę z urządzeniami nawigacyjnymi, tak aby jak najdokładniej trzymać zadane tempo. Dzisiejsze odcinki bardzo dobrze to pokazały. Ogromnie cieszy mnie kolejne zwycięstwo etapowe w grupie ciężarówek, a sama trasa była przepiękna – wielkie formacje skalne zasypane piaskiem i otwarte przestrzenie robiły ogromne wrażenie” – powiedział Dariusz.

 

„Stage 3 to była bardzo dobra, precyzyjna jazda, bez większych problemów technicznych. Krajobraz często się zmieniał i były nawet momenty, żeby się na chwilę rozejrzeć dookoła. Odcinek przejechaliśmy bez większych błędów i myślę, że fazę nauki jazdy na regularność możemy już uznać za zakończoną. Przed nami jeszcze sporo pracy w pozostałych konkurencjach, tam czeka nas nauka i pokora” – dodał Tomasz.

 

„Przy tak długim etapie kluczowe były koncentracja i współpraca całego zespołu od startu do mety. Sprzęt spisał się bez zarzutu, a utrzymanie równego tempa pozwoliło nam spokojnie realizować założenia sportowe. Taki wynik to efekt konsekwentnej pracy całej ekipy” – podkreślił Adam.

 

Historyczne zwycięstwo w klasyfikacji generalnej etapu to nie tylko sukces sportowy Kamena Rally Team, ale również symbol siły, wytrzymałości i perfekcyjnego przygotowania zespołu oraz legendarnego DAF-a 3300. To moment, który na stałe zapisuje się w historii Dakar Classic i potwierdza, że w tej rywalizacji niemożliwe nie istnieje.

 

Przed zespołem teraz jedno z największych wyzwań rajdu – dwudniowy etap maratoński (7–8 stycznia). Załoga nocować będzie na pustyni w namiotach, korzystając wyłącznie z rac żywnościowych zapewnionych przez organizatora. W trakcie etapu maratońskiego nie jest dozwolone wsparcie serwisowe – wszystkie ewentualne naprawy muszą zostać wykonane samodzielnie. Wyniki etapu zostaną podsumowane dopiero po zakończeniu drugiego dnia rywalizacji.

 

Dla zespołu i historycznego DAF-a 3300 będzie to kolejny kluczowy test niezawodności, koncentracji i rajdowej konsekwencji w jednym z najbardziej wymagających momentów całego Dakar Classic.

KAMENA RALLY TEAM – DAKAR CLASSIC 2026

Stage 1 | DAF Bull 3300 / nr 902

KAMENA Rally Team z powodzeniem ukończył pierwszy etap Rajdu Dakar Classic 2026, mierząc się z wymagającą trasą i serią nieoczekiwanych przygód. Załoga w składzie Darek, Tomek i Adam pokonała 219 km odcinka specjalnego, a łącznie 360 km całego etapu, pokazując determinację, świetną współpracę i skuteczne radzenie sobie z przeciwnościami losu.

Odcinek pełen przygód !🫣
Już na początku etapu zespół musiał zmierzyć się z problemem technicznym – w kasku Tomka przestał działać interkom. Szybka decyzja i zamiana kasków z Adamem pozwoliły kontynuować jazdę bez większej straty czasu. Chwilę później pojawiła się kolejna trudność: awaria komputera odpowiedzialnego za liczenie prędkości zgodnie z regulaminem. Załoga kontynuowała trasę, korzystając z repetera znajdującego się po stronie Tomka.

Najpoważniejszym wyzwaniem okazało się jednak uszkodzenie systemu pompowania kół – pęknięty wężyk spowodował spadek ciśnienia w przednich kołach. Naprawa na trasie kosztowała zespół cenne minuty, jednak dzięki sprawnej interwencji udało się usunąć usterkę i bezpiecznie dotrzeć do mety, kończąc etap z dobrym wynikiem i minimalną stratą punktów.

Wypowiedzi załogi:

Darek:
„Sporo się działo – były awarie, ale poradziliśmy sobie z nimi i dojechaliśmy, tracąc jak najmniej punktów. Nawigacyjnie etap bardzo mi się podobał. Miałem problem z urządzeniem, które pomaga utrzymać idealne tempo narzucone przez organizatora, ale daliśmy radę.”

Tomek:
„Jechało mi się bardzo dobrze, podoba mi się ta formuła rajdu. Największą frajdę daje prowadzenie ciężarówki w takim terenie. Mieliśmy momenty, gdzie jechaliśmy blisko 120 km/h w bardzo trudnych warunkach – a DAF Bull 3300 daje radę.”

Adam:
„Mieliśmy problem z powietrzem w przednich kołach – w pewnym momencie pękł wężyk i zeszło powietrze. Myśleliśmy, że złapaliśmy kapcia i czeka nas wymiana 170-kilogramowych kół. Na szczęście udało się naprawić uszkodzenie, napompować koła i kontynuować jazdę.”

Przed nami Stage 2 – Dakar Classic 2026

Yanbu – Al Ula 

Odcinek specjalny: 316km

Cała trasa: 515km


Po emocjonującym pierwszym etapie KAMENA Rally Team koncentruje się już na kolejnym dniu rywalizacji. Drugi Odcinek zapowiada się równie wymagając – nowa trasa, kolejne wyzwania nawigacyjne i następna okazja, by sprawdzić możliwości załogi oraz legendarnego DAF-a Bull 3300 w warunkach Dakaru Classic.

Zespół pozostaje zmotywowany i gotowy do dalszej walki, a doświadczenia z pierwszego etapu z pewnością zaprocentują w kolejnych dniach rajdu.

Kamena Rally Team na Rajdzie Barbórka 2025 – terenowa moc na ulicach Warszawy!

W dniach 12–13 grudnia 2025 odbył się Rajd Barbórka – kultowe wydarzenie motorsportowe kończące sezon rajdowy w Polsce. Jak co roku, do stolicy zjechała śmietanka krajowych i zagranicznych zawodników, a zwieńczeniem rywalizacji było legendarne Kryterium Asów na ulicy Karowej. Tegoroczna edycja Barbórki była dla nas wyjątkowa – zespół Kamena Rally Team po raz kolejny pojawił się na starcie z nietypowym jak na tę imprezę sprzętem: potężnym, terenowym Polarisem RZR Pro R – maszyną, którą już w styczniu wystawi na nowy sezon w rajdach Baja.

 

W sercu asfaltowej Barbórki pokazali pełnię rajdowej pasji, udowadniając, że pojazdy terenowe także mogą zapewnić widowisko na najwyższym poziomie. Sam start to nie tylko show – to również chęć przybliżenia fanom motorsportu świata rajdów cross-country i technologii, jaką na co dzień wykorzystują w najbardziej ekstremalnych warunkach.

 

„Bardzo się cieszę, że ponownie przejechaliśmy cały rajd, prezentując nasz świat rajdów terenowych. Barbórka to niepowtarzalna okazja, by być bliżej polskich kibiców i pokazać, jak wygląda topowa “dakarówka”” – mówi Dariusz Baśkiewicz, nawigator zespołu.

 

Tomasz Białkowski, kierowca zespołu, dodaje: 

„Jeden z najbardziej wyjątkowych momentów to wjazd na słynną ulicę Karową – to kultowe miejsce. Dla każdego zawodnika to duże przeżycie. Dla nas, tuż przed Dakarem, taki start to ogromny zastrzyk motywacji i pozytywnej energii.”

 

Ogromną satysfakcję sprawiło nam również zainteresowanie naszą strefą serwisową na Autodromie Bemowo, która była nie tylko zapleczem technicznym, ale i miejscem spotkań z kibicami. Wraz z naszymi partnerami przygotowaliśmy liczne atrakcje, które przyciągnęły tłumy fanów – to pokazuje, jak duże jest zainteresowanie rajdami terenowymi również wśród sympatyków rajdów asfaltowych.

 

Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami na miejscu oraz online – to dzięki Wam ten start był tak wyjątkowy!

 

Kamena Rally Team nie zwalnia tempa – przed nimi start w Rajdzie Dakar 2026,  Zabierają ze sobą energię z Warszawy prosto na pustynie Arabii Saudyjskiej

Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-249
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-245(1)
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-204
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-125
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-94h
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-242
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-240
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-222
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-216
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-187
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-172
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-160
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-157
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-148
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-136
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-117
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-87
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-27
Polaris Kamena Team Barbórka 2025 12 13 grudnia Warszawa-89

Polacy na mecie legendarnego SCORE Baja 1000!

Wspólny projekt Kamena Rally Team i Wataha Racing Team zakończony sukcesem na najtrudniejszym rajdzie obu Ameryk

Zespół złożony z przedstawicieli Kamena Rally Team i Wataha Racing Team z powodzeniem ukończył jedno z najbardziej wymagających wyzwań motorsportu terenowego na świecie – SCORE Baja 1000. To właśnie ten meksykański klasyk, rozgrywany od 1967 roku na Półwyspie Kalifornijskim, uznawany jest za kolebkę rajdów terenowych. Była to 58 edycja tego rajdu rozgrywana między 10-16 Listopada w Ensenadzie w Meksyku.

W skład zespołu weszli trzej kierowcy: Tomasz Białkowski, Mateusz Matczak i Ernest Kuś, oraz dwaj nawigatorzy: Dariusz Baśkiewicz i debiutujący w tej roli Tadeusz Białkowski. To oni wspólnie reprezentowali biało-czerwone barwy w ekstremalnym rajdzie, który w tym roku liczył blisko 1400 kilometrów nieprzerwanej jazdy, bez podziału na etapy i bez taryfy ulgowej – od startu do mety w jednym podejściu.


Trasa, jak zawsze, zaskakiwała – od pustynnych temperatur, przez skaliste góry, aż po… śnieg i ulewę. Zespół zmagał się m.in. z uszkodzoną chłodnicą po kolizji z innym zawodnikiem oraz dramatycznymi warunkami pogodowymi, spowodowanymi przez nadciągający od Pacyfiku front burzowy. Deszcz zamienił niektóre odcinki w rwące rzeki, co znacznie utrudniło orientację i przejazd.

Pomimo przeciwności, polska ekipa zdołała ukończyć rajd w wyznaczonym limicie czasu – co udało się zaledwie połowie startujących załóg. Na mecie zawodnicy zostali uhonorowani medalami Baja 1000 Finisher – symbolem ukończenia jednego z najtrudniejszych rajdów świata. 

To kolejny dowód na to, że polscy zawodnicy off-roadowi należą do światowej czołówki i potrafią odnaleźć się nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach.

– To był Dakar w amerykańskim stylu. Niezwykle intensywna walka z terenem, pogodą i zmęczeniem. Jesteśmy dumni, że znów mogliśmy reprezentować Polskę na tak prestiżowej imprezie – komentują zgodnie członkowie zespołu.

Dodatkowe pytania i odpowiedzi zawodników:

Który fragment trasy Baja 1000 był dla Ciebie największym wyzwaniem za kierownicą i dlaczego?

Cały nasz odcinek był wymagający ze względu na kurz. Start odbywał się co 30 sekund więc różnice między pojazdami były bardzo małe. Od pierwszej mili widoczność była bardzo ograniczona. Często kurz był tak gęsty że musieliśmy się nawet zatrzymywać i poczekać aż opadnie. Wyprzedzaliśmy kilkanaście razy a to wiąże się z dużym ryzykiem a już szczególnie w górzystym terenie na wąskich dróżkach z przepaściami”
Tomasz Białkowski

Jak oceniasz pracę zespołu i pojazdu w warunkach, jakie zaskoczyły Was w Meksyku — od pustyni po ulewy i śnieg

“Polaris PRO R spisał się rewelacyjnie w każdych warunkach jakie nas spotkały podczas Baja 1000. Auto Mega uniwersalne, super radzące sobie zarówno na piasku,na kamieniach,jak też w błocie i ulewie…zawieszenie poradziło sobie wzorowo, mimo ciężkich warunków pogodowych zarówno silnik jak i chłodnica oraz pasek pracowały idealnie. Wysoki prześwit pozwolił nam pokonać każde kamieniste miejsce jak I trasę z głębokimi koleinami”
Ernest Kuś

Jak radziłeś sobie z utrzymaniem koncentracji podczas tak długiej i wymagającej trasy? Czy były momenty kryzysowe?

“Ogromnym wyzwaniem było utrzymanie koncentracji i pełni sił fizycznych w trakcie długich, nocnych godzin jazdy. Około 3 nad ranem, przebijając się przez górską przełęcz dopadł mnie kryzys, z którego wyrwał mnie głos pilota dobiegający że słuchawek kasku: Skręcaj! – krzyknął Tadeusz, obserwując moje spowolnione reakcje. Na szczęście o świcie wpadliśmy na szybkie sekcje whoopsów w okolicach San Felipe i od tej chwili pełnym ogniem przemierzaliśmy już znacznie przyjemniejsze fragmenty trasy dowożąc auto następnemu kierowcy na punkt zmiany”
Mateusz Matczak

Jak poradziłeś sobie z nawigacją w tak zróżnicowanym terenie – od pustyni po góry w śniegu i błocie

“W moim debiucie nawigacyjnym podczas legendarnego Baja 1000 stanąłem przed jednym z największych wyzwań — prowadzeniem trasy w ekstremalnie zróżnicowanym i nieprzewidywalnym terenie. Od kamienistych pustyń pełnych kaktusów, przez ośnieżone przełęcze górskie, aż po grząskie, błotniste odcinki Półwyspu Kalifornijskiego — każdy fragment wymagał pełnej koncentracji i szybkiej analizy danych. Niezawodny sprzęt GPS odegrał tu kluczową rolę. Pracował stabilnie i precyzyjnie w warunkach, które potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych zawodników. To właśnie dzięki niemu mogłem skupić się na tempie i strategii, mając pewność, że nawigacja nas nie zawiedzie”
Tadeusz Białkowski

Jak to jest ponownie zmierzyć się z legendą

To ogromna duma móc po raz kolejny stanąć na starcie tej legendy i jeszcze większa – dotrzeć do mety. SCORE Baja 1000 to rajd, którego nie kończy połowa zawodników, więc ukończenie go w limicie czasu to naprawdę coś wyjątkowego. 

Nawigacyjnie wiedziałem już, czego się spodziewać – to ogromna przewaga. Korzystaliśmy z najlepszego dostępnego sprzętu GPS, co pozwoliło nam utrzymać tempo i uniknąć błędów w trudnych warunkach. Jechałem z dwoma kierowcami, zmieniając się z krótką przerwą na regenerację. To była walka, ale i niesamowita przygoda”
Dariusz Baśkiewicz

Rajd Barbórka

Kamena Rally Team na Rajdzie Barbórka 2025

Rajd Barbórka – Jedna z największych imprez motoryzacyjnych w kraju. Odcinki rajdu zlokalizowane są w Warszawie, w tym na słynnej ulicy Karowej. Jako jedyny zespół z rajdów terenowych z grupy SSV posiadamy możliwość wystartowania z autami płaskimi (WRC i podobne) idealne miejsce na działania marketingowe w stolicy kraju. Duży park serwisowy zlokalizowany na Autodromie Bemowo przyciąga duże grono kibiców motoryzacji. Zapraszamy do dołączenia do naszej strefy podczas nadchodzącego rajdu, który odbędzie się w Warszawie w dniach 12–13 grudnia (z czego 13 grudnia to dzień ekspozycji). Dysponujemy strefą serwisową zlokalizowaną na Autodromie Bemowo, którą nasi partnerzy mogą wykorzystać do działań promocyjnych. Ze względu na dużą liczbę zawodników oraz spore zainteresowanie ze strony kibiców, przestrzeń jest ograniczona. Zainteresowane marki i firmy prosimy o bezpośredni kontakt: Materiał filmowy z wcześniejszych edycji: https://fb.watch/DC0QUxd3B-/
Link do strony wydarzenia: www.barborka.pl

Dokąd wybierzesz się w następną podróż?

Witamy w świecie przyczep kempingowych Derubis!
Gdziekolwiek zaprowadzi Cię następna podróż,
z nami będzie ona niezapomniana…
Przewijanie do góry